Wywiad :)

Kilka tygodni temu napisała do mnie Grażyna Szydłowska z Centrum Rozwoju z pytaniem czy udzielę jej inspirującego wywiadu. Nie ukrywam dla mnie było to miłe zaskoczenie i w sumie chyba pierwszy raz :) Chętnie się zgodziłam, ale na spotkanie umówiłam się dopiero po powrocie z wakacji. Ponad godzinę rozmawiałyśmy o życiu, mojej książce, o tym co dostajemy od ludzi i co sobie od życia bierzemy. Parę pytań o parę odpowiedzi w miłym klimacie poniżej dla Was :)

Dzisiejszy inspirujący czwartek swoją obecnością zaszczyciła Barbara Grzymkowska – Blok. 

Niesamowita kobieta. Mama czwórki dzieci. Autorka książki „Osobista Wojna”, która niedługo będzie miała premierę. W swojej opowieści Barbara opowiada historię na podstawie której czytelniczka zdobywa wskazówki możliwe do wykorzystania w swojej trudnej sytuacji. Ma to związek z doświadczeniami Basi. Dotkliwą stratę przeżyła dwukrotnie. 
CR: Basiu. Opowiedz proszę jak zaczęła się Twoja przygoda z pisaniem?
Barbara Grzymkowska – Blok : W zasadzie to był 2011 rok. Założyłam wtedy bloga i chciałam dzielić się na nim swoją pracą. Byłam wtedy florystką, zajmowałam się kwiatami, zatem tematyka mojego bloga naturalnie była z nimi związana.
CR: A Florysztuka ? Skąd ta nazwa? 
Barbara Grzymkowska – Blok: W zasadzie to połączenie flory i sztuki. Zawsze chciałam być blisko z przyrodą, środowiskiem. Ale z drugiej strony Sztuka też jest nieodzownym elementem mojego życia. Na ostatnich wakacjach (góry) zrobiłam relację- pamiętnik z wakacji, pamiętnik wdzięczności. Bloga tworzę też dla moich dzieci. Chciałabym, żeby to było coś dzięki czemu będą miały szanse kiedyś lepiej mnie poznać. To jest „moje” – dla nich :)
CR: A książka? Dlaczego?
Barbara Grzymkowska – Blok: Chciałam napisać książkę dla osób, które borykają się ze stanem, który ja sama przeżyłam po śmierci mojego pierwszego męża. To był stan kiedy nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Przez rok praktycznie nie spałam. W sumie prawie też nie jadłam. Nie pamiętam z tego okresu smaku jedzenia. Nie pamiętam jak wyglądał świat, a wszystko działo się jakby obok mnie.
CR: Dlaczego postanowiłaś sama wydać książkę? To dużo pracy, a Ty masz małe dzieci?
Barbara Grzymkowska – Blok :Postanowiłam wydać tą książkę sama, bo jestem „ofiarą samorozwoju” , działam i nie czekam aż coś się zadzieje. Nie chciałam prosić żadnego wydawnictwa ani przekonywać do mojego projektu. Chciałam tworzyć. Jestem po studium biblioterapii i zauważyłam, że na rynku czytelniczym jest bardzo mało pozycji o temacie straty dla kobiet współczesnych. Kiedy ja szukałam takiej literatury związanej z przeżywaniem tych całkowicie trudnych momentów – nie była ona łatwo dostępna, znalazłam może dwie pozycje. Największe wsparcie otrzymuje od mojego męża i mojej siostry, a dobre słowa płynęły zdecydowanie od totalnie obcych mi ludzi. A to jest dla mnie najważniejsze. Jest to bardzo dobry czas, codziennie czegoś się uczę i to jest fascynujące. Selfpublishing to tak naprawdę dla mnie nowe studia
CR: Super. Powiedz jeszcze proszę, co robisz oprócz czynności związanych wcześniej z pisaniem, a teraz z wydawaniem książki ?
Barbara Grzymkowska – Blok : W czasie kiedy pisałam książkę (byłam na urlopie macierzyńskim) pomagałam też innym kobietom, które tej pomocy potrzebowały lub znalazły się sytuacji w jakiej ja byłam kiedyś. Te osoby same do mnie się zgłaszały i to był niesamowicie cenne doświadczenie, ponieważ zdecydowanie zobaczyłam wtedy jaką mam moc i ile jestem w stanie dać od siebie innym ludziom. W dalszej perspektywie mam zamiar nadal pracować jako trener mentalny, rozwijać swoje warsztaty i zapewne – napiszę kolejną książkę.
CR: Odbiegając od tematu. Bardzo często zadaje pytanie związane z szukaniem swojego świata. Odnajdowaniem swoich pasji. Jak sądzisz? Czy osoby, które tego nie robią, a swój czas spędzają dość biernie (np. przez telewizorem) – co tracą ?
Barbara Grzymkowska – Blok : Myślę, że w ich mniemaniu nic. Wydaje mi się, że wszyscy, którzy robią określone rzeczy, a nie szukają innych po prostu nic nie tracą, ponieważ nie zdają sobie z tego sprawy, ze można inaczej. Uważam też, ze nie należy oceniać kogokolwiek z uwagi na to co robi lub czego nie robi. Nie wiemy co siedzi w samym środku człowieka. Nie mamy też pojęcia co zostawia za sobą kiedy zamyka drzwi swojego domu. Staram się wyłączać swojego krytyka, nie oceniać ludzi, staram się być osobą wspierającą.
CR: Wow. Pierwszy raz usłyszałam taką odpowiedź. Ale trudno się z Tobą nie zgodzić. 
Barbara Grzymkowska - Blok :To jest zawsze sporna kwestia. Łatwo nam oceniać, a do tego jednak zawsze trzeba mieć zdecydowanie więcej danych.
CR: Świetnie. Bardzo dziękuję, za tą inspirującą rozmowę. 



Książka „Osobista wojna” ukaże się w okolicach październikach. Wszystkie zainteresowane osoby zapraszamy do sprawdzenia informacji na stronie https://www.barbaragrzymkowska-blok.pl/ksiazka-osobista-w…/… i @florysztuka na FB
Pani Barbara przyjęła również zaproszenie od Centrum Rozwoju i zorganizuje warsztat w naszej siedzibie w okolicach października :) 












Komentarze