Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

"Ostatnie zdjęcie" Aldona Szczygieł

  Małe dziecko, kiedy się boi - płacze. Kiedy jest szczęśliwe śmieje się tak głośno i szczerze, że zaraża tym śmiechem innych. Patrzymy na nie i choć nie mówi, jak się czuje doskonale wiemy co mu dolega. Czas mija i dziecko gaszone przez dorosłych, gasi swój śmiech, gasi płacz, aż staje się zamkniętym w sobie nastolatkiem. Wokół niego równie mocno przytłoczona tym co wypada, a co nie grupa rówieśników, gasi siebie nawzajem. Chłopcy i dziewczęta ukrywają swoje rozterki, emocje, żale i chwile szczęścia przed wszystkimi. Bardzo często również przed sobą. Rosną dorośli, którzy boją się uczuć, słabości, a potem ukrywają nawet swoje moce i zdolności. Być najlepszym też nie można. Najlepiej być przeźroczystym. Nie wychylać się. Opowiadam mojej córce, która nie chce być „niewidoczna”, że mam dla niej książkę i chciałabym, żeby ją przeczytała. „Mamo, a są w niej emocje? Czy bohaterowie czują? Nie lubię książek, w których nie mówi się o tym co ludzie czują.” „Ostatnie zdjęcie” Aldony Szczygieł t

Najnowsze posty

"Grand Hotel Granit" Emilia Teofilia Nowak - recenzja

Podcast Pamiętnik Pisarki

Felieton niecodzienny, czyli lekcja druga wprost ze szpitalnego łóżka...

Felieton niecodzienny, czyli lekcja pierwsza

Te osobiste hygge. Felieton, który ukazał się na portalu Szczypta Luksusu

Bajki Magiczne dla Kobiet

Jesienne smaki

Felieton z Akademii Pozytywnych Kobiet

Ścieżka cz. II jesienne opowiadanie Barbara Grzymkowska-Blok

Serce na zakręcie - recenzja biblioterapeutyczna