Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Vivat szezlong!

 „A ty dziecko rób tak, żebyś była szczęśliwa, spokojna i dogadana ze sobą i żebyś nigdy nie przeglądała się w oczach innych kobiet szukając w nich akceptacji za wszelką cenę.” To mówię swojej córce, sama chciałabym to usłyszeć kilkanaście lat temu od matki. Od ojca za to słyszałam „rób tak, żeby było dobrze”, tylko nie dodał dla kogo, a mi lata zajęło zrozumienie, że dobrze ma być mi, bo wtedy dobrze będzie moim bliskim. Piękne Życie, które sobie wymyśliłam w 2015 roku to bunt przeciw zdaniom, które nagminnie wypowiadały osoby z mojego otoczenia. „Musisz, powinnaś… Tak ma być, weź się ogarnij, co robisz i dlaczego, zrób tak…” Chociaż wiele osób chciało dobrze. "W starym świecie byłam wytartą kanapą. Wszyscy w domu wiedzieli, że stoję w tym samym miejscu. Każdy mógł na mnie wskoczyć i wiedział, co dostanie. Miłość. Właśnie o to chodziło. O pełną miskę. O dobre słowo." Idź, ja tu będę. Tylko wróć." Każdy wiedział, że się nie postawię ani nie zmienię swojego położenia. Każ

Najnowsze posty

Afirmacje Kobiety Wartej Milion recenzja ebooka Moniki Wojtyło

Nowy felieton lekki w słowach

Malowane Życie opowiadanie poboczne

Zjadacz czerni 8 recenzja

Osobista Wojna i Malowane Życie - opinie czytelniczek

Amerykański sen Alexa Lavenda recenzja biblioterapeutyczna

Kobieta Kobiecie wywiad nr 4 Agnieszka Szczepańczyk – Bouazza Czy to mnie karmi czy głodzi? Czy to mnie wspiera czy ogranicza? Czy dzięki temu wzrastam czy się kurczę?

Recenzja Beatrice Bartlay WORK SMART NOT HARD PRACUJ MĄDRZE A NIE CIĘŻKO