poniedziałek w Słońcu

Poniedziałek to zapowiedź nowego tygodnia, nadchodzących zmian, dalszy ciąg życia po ospałym weekendzie...dziś wyruszyłam na poszukiwania...szukam lokalu na swoją kwiaciarnie!! no cóż nie będzie łatwo!
 za nim znajdę odpowiednie miejsce poznam zapewne masę takich uliczek i ogrom ludzi...dziś po drodze do biura odwiedziłam Plac Solny, zobaczcie jak tak nieśmiało pojawia się wiosna...


 wchodziłam na Plac pamiętając jeszcze choinkę i Jarmark, dziś wszystko zniknęło, dziś restauratorzy szykują wiosenne menu, ogródki, parasole, dziś już wszystko zaczyna kipieć!! A potem się zachwyciłam...









robiąc zdjęcia popijałam ciepłą kawę, rozmawiałam przez telefon, dodawałam i odejmowałam-myślałam...
łapałam chwilę...dystans...


potem miałam szansę zobaczyć piękny dom, zrobiłam mu parę fotek, ale akurat w tym czasie słońce postanowiło wykąpać go w swoich promieniach i ciężko było znaleźć miejsce...
 tu bohaterki Małgorzaty Musierowicz miałyby pole do popisu...


w tej wieżyczce mogłabym być osadzona, może jakiś Książę by mnie uwolnił:))

te schody do ogrodu, wyobrażacie sobie wesele w ogrodzie i Pannę Młodą w sukni na tych schodach??
detale...

a  dom,  jest w dzielnicy do której mam ogromny sentyment...sam budynek, choć zaniedbany budzi mój niemy zachwyt...a teraz tęsknie...


Z innej beczki, dostałam wyróżnienie chyba już drugie , pierwsze od Megii, drugie od Agnieszki...z pierwszym nie wiedziałam co zrobić i jakoś coś i w ogóle...drugie mnie zastanowiło, popytałam i jest... Bardzo dziękuję za wyróżnienie!! 




Wyróżnienie to jest przyznawane blogom, które mają mniej niż 200 obserwatorów. Należy też je przekazać kolejnym pięciu:)
Ja swoje przekazuje-
Basi z Drutele
Naszejpolanie
Tominowo
Megi  z drugiej strony ogrodu
Grodzi z Kuźni Upominków
     Zapraszam po  wyróżnienie!!!


Miłego Dnia!!!

Komentarze

AGATKA pisze…
NIECH DZIEŃ DZIŚ
SŁOŃCEM CI GRZEJE
BUDZĄC WIOSENNĄ NADZIEJE
SERDECZNIE I GORĄCO POZDRAWIAM
UŚMIECH SERCA ZOSTAWIAM...
megimoher pisze…
dziękuję za wyróżnienie! to po pierwsze. Ale nie po to wpadłam. Chciałam zobaczyć, czy jesteś zdrowa. Jesteś. A dzieci? I zapytać, czy zrobiłaś taką martyniczkę z laleczkami, bo śliczna. A to powinnam pod poprzednim postem zapytać:-))) I powiedzieć, że próbowałam zgadnąć, gdzie ten domek z wieżyczką, w której mogłabyś być uwięziona... i nie zgadłam, chociaż coś mi się telepie... i jeszcze powiem, że te kwiaty na Solnym, takie kolorowe- farbowane- w bibułkach- kiczowate- a i tak je kochamy!!! MUSZĘ się z tobą spotkać w przyszłym tygodniu! opowiesz mi o kwiaciarni!!!
Bryzeida pisze…
:) Dom musztardowy! przepiękny. Lecę do Mrowiska - trzymaj kciuki.
naszapolana pisze…
Rety, rety... dwie fajne informacje... po pierwsze KWIACIRNIA :-) WOW!!! po drugie WOW wyróżnienie dla naszego bloga.. :-) SUPER. Strasznie dziękujemy. Nie obiecujemy, że dalej pociągniemy bo już robiłam wyróżnienia dla blogów jakiś czas temu, ale z pewnością poświęcę miejsce o tym wyróżnieniu w jednym z najbliższych postów tzn. w najbliższym poście. :-)
GAJA pisze…
O bardzo przepraszam, bohaterki p. Musierowicz mieszkają w Poznaniu i nie zamierzają zmieniać niczego.
Pozdrawiam.

Popularne posty