niedziela, grudnia 25, 2016

Wiem, że dla wielu osób święta to bardzo trudny czas jednak pamiętajcie, że to od nas zależy jak będziemy obchodzić te święta i jak będziemy się czuć. To nasze nastawienie nadaje kierunek naszym myślom i odczuciom. Dla mnie to zawsze był bardzo trudny i smutny czas. Jednak wszystko poukładałam  sobie w głowie i kiedy smutne sprawy mają właściwe miejsce w sercu jest o wiele lepiej i o wiele więcej miejsca na radość. Czas na porządki, poukładajcie  się sami ze sobą, zróbcie porządek w głowie :) ja się od wczoraj bardzo wzruszam i co chwilę płaczę, by zaraz śmiać się i to też jest ok. Jestem spięty, bo mam mnóstwo pracy i to tez jest ok, bo biodra mi się kołyszą z Panem Buble...życzę Wam poczucia spokoju, poukładania myśli i uczuć, życzę Wam, abyście chcieli być szczęśliwi, a ńie tylko o tym marzyli i mówili...Wesołych Świąt:)

wtorek, grudnia 13, 2016

świątecznie:)

hej ho!!!
Wiecie, że u mnie święta już od połowy listopada? Planowanie świąt to najlepsza przyjemność:) Od listopada na giełdzie kwiatowej kupowałam tylko susz do wianków, przyjmowałam zamówienia od rodziny i przyjaciół na wianki. Potem planowanie kalendarza adwentowego. Kiedy dzieci były małe:) tak mam już w domu 12 letniego faceta i 9 letnią pannę...więc kiedy dzieci były małe, to każdego dnia wykonywaliśmy jedno zadanie, tworzyłam listę zadań przypisaną do kalendarza...W tym roku mamy piękny kalendarz, zrobiła go sama Natalia!! nie mamy listy, wycinamy tylko kolejne światełka i wiecie co? wykonujemy zadania tak naturalnie:) jakby to było normalne, że kartki świąteczne, że bal Mikołajkowy, że ozdoby, że jarmark, kolędy słuchamy już od początku adwentu...przeżywamy ten czas pięknie i wspólnie...






Chciałabym, żeby dzieci nadal wierzyły  w Świętego Mikołaja, żeby dalej tupały po domu, a ich śmiech był taki czysty i niewinny...chciałabym zatrzymać czas, żeby one nie rosły...