wtorek, listopada 08, 2016

Jesienna, kolorowa włóczęga...

Gdzie warto się wybrać jesienią? Jest wiele pięknych miejsc, ale jeśli potrzebujesz zastrzyku dobrej energii, ferii barw i kolorów to jedź na Kolorowe Jeziorka. Jeszcze żaden las ani góry nie zachwyciły mnie takimi barwami, takimi odcieniami. Przepiękne miejsce i warto się tam wybrać. Od lat leczę swoją zbolałą duszę obrazami, tutaj na Kolorowych Jeziorkach dostałam zastrzyk dobrej energii, który jest wręcz bezcenny. Zobaczcie sami:












 Trasa z dwójką fantastycznych dzieci, którym buzia się nie zamyka oraz które cały czas się śmieją zajęła nam dwie strony ok 2 godzin. Wliczamy w to zdjęcia i pozowanie, kawę i herbatę, mamo daj ciastko, mamo zobacz, mamo popatrz, a dlaczego...a najgorsze to Mamo, oni zabrali mi kija!! -pozdrawiam dwóch chłopców, którzy zabrali Natalki kija, którego odłożyła na chwilę, by napić się herbaty...wiecie co było potem? jasne, że się domyślacie...dobrze, że las pełen drzew:)

Na trasie obok nie funkcjonującego po sezonie letnim punktu gastronomicznego spotkaliśmy Pana, który sprzedawał kamienie, magnesy na lodówkę, dużo pamiątek i uraczył nas bardzo interesującą historią obiektu. Natalii opowiadał o kamieniach. Ja osobiście wróciłam z branzetką z kamienia zwanego Okiem Tygrysa. Oko Tygrysa dodaje pewności siebie i podnosi wiarę w siebie. Ostatnio znowu mam z tym problem, więc kamień nie bez powodu mnie przyciągał, Czy ktoś z Was ma na jego temat jakieś wiadomości? Dla mnie to była miłość od pierwszego wejrzenia, czułam przyciąganie...pierwszy raz w życiu miałam coś takiego:)

Kto powiedział, że zwiedzać należy tylko latem czy wiosną? Ja bardzo lubię wybrać się na wycieczkę właśnie kiedy jest zimno. Zwiedzanie ruin zamków zimą ma swoje walory, wszystko bowiem później smakuje wyśmienicie:) Do tego jest mało ludzi, wszędzie można spokojnie wejść i nie stać w kolejkach. Pojechaliśmy oczywiście na obiad do Baru Skerco w Kamiennej Górze, na placek po węgiersku, schabowego, ruskie pierogi i smażonego sandacza...wszyscy wyszliśmy najedzeni, a jedzenie było pyszne i domowe:) Polecam.

Niedziela minęła nam pod hasłem Kolorowe Jeziorka i powiem Wam, że niedziela przed Wszystkimi Świętymi to czas idealny na takie zwiedzanie:) było mało ludzi i spokojnie można było robić piękne zdjęcia.



Mamo, gdzie teraz pojedziemy?  :) dobra coś się wymyśli:) a może Wy coś nam polecicie na jednodniową wycieczkę?


Miłego dnia:)

2 komentarze:

Magda pisze...

ładne zdjęcia:)

florysztuka pisze...

Dziękuję :) cieszę się że do mnie jeszcze zaglądasz :)