niedziela, października 11, 2015

Wielka Sowa:)

Kocham takie krajobrazy...

Dzisiaj byłam wdzięczna za to, że jest niedziela i że mogę ruszyć się z domu...
Byłam też wdzięczna za to, że zabrałam dużo ciepłej herbaty...

Wdzięczna za wygodne buty... i za to że mam już takie duże dzieci, co mimo zimna idą i aż nadto nie marudzą...

Za małą dłoń w rękawiczce...Natalia jest moim najcudowniejszym dziełem...

Byłam wdzięczna za to, że mogę doświadczać i że widzę świat...
Wdzięczna nadal jestem za moich dwóch facetów, na których czasami patrzę i nadziwić się nie mogę, że są do siebie tak bardzo podobni, a przecież dopiero się poznali...


Widoki z Wielkiej Sowy-Sudety
Sezon na czapki i wszelkie nakrycia wierzchnie uważam za rozpoczęty!!!
Mózg przed kolejnym tygodniem zresetowany!!
Buziaki!!

3 komentarze:

Bryzeida pisze...

Ależ tam pięknie!!

Rękodzieło-art Wioleta Śnietka pisze...

kocham to miejsce :))

Małgorzata Nowak pisze...

Piękne są widoki w górach.Jeszcze piękny widok jest na Kalenicy.Widok z wieży kościoła w Bielawie.Pozdrawiam