Pierwsza z wielu podsumowanie roku czytelniczego

Bardzo modna jest w tej chwili akcja pt. przeczytam w tym roku 52 książki.  Oceniam ją jak najbardziej pozytywnie. Dobrze, że ludzie czytają książki, źle że muszą się do tego aż tak motywować. Ja mam manię kupowania książek. Ostatnio naliczyłam ok 20 pozycji, które czekają na mnie na półce i kupuję kolejne. Niektóre to zwykłe czytadła, niektóre zostają w pamięci na zawsze. Rok 2014 obfitował w jedne i drugie.  Stawiam jednak bardziej na pozycje, które wprowadzą w moje życie zmiany. Jak nigdy nie kupowałam sobie poradników tak rok 2014 ogromna część książek, które czytałam to książki o samorozwoju.
1.
Na pierwszą pozycje trafiła książka Reginy Brett " Jesteś cudem".  To był prezent od przyjaciela, obśmiany przeze mnie, bo w sumie pierwszy w moim życiu poradnik:) i wsiąkłam!! Po godzinach terapii i coachingach na podniesienie własnej wartości, nadal potrzebowałam lektury, która doda mi skrzydeł, wiary w siebie i własne możliwości. Nie ma nic bardziej wartościowego niż czyjeś doświadczenia i tak stopniowo, rozdział po rozdziale zatapiałam się w kolejne historie. Mieliłam w głowie i przerabiałam na własne. Doszło do tego, że nawet dzieciom czytałam niektóre historie. Podnosiła moją samoocenę, dodawała otuchy, napisana w sposób łatwy i przyjemny do tego humorystyczny!!

a zaraz potem zakupiłam kolejne części - "Bóg nigdy nie mruga" jestem w połowie oraz ostatnią , która czeka na  wolny czas  " Bóg zawsze znajdzie Ci pracę" .

Po tej książce inaczej spojrzycie na własne problemy, na własną niemoc, bezsilność, uśmiejecie się czytając, ale nie raz spłynie Wam łza. Książka, która zmienia.
Polecam

Wkrótce kolejne pozycje:) 
Miłego czytania

Wszyscy robimy to samo. Różnica polega na tym jak to robimy.
lekcja 6. Jesteś cudem R. Brett

Komentarze

herbata pisze…
chyba zaryzykuje i chetnie skorzystam z zaczytania ta pozycją.

Popularne posty