poniedziałek, marca 24, 2014

oswoić nie oswojone




Woda płynie, choć tego nie planuje...ja płynę choć już nigdy planować nie będę...idę za to z prądem...śpieszę na spotkanie szczęśliwych dni...noce oswajam co noc, karmiąc je moją nadzieją///przyjaźnie się z Księżycem i tylko smutno, że czasem znika...

2 komentarze:

Madeleine pisze...

taki krótki wpis a tak wiele daje do myslenia...;*

Tomaszowa Chata pisze...

Spokojnych, radosnych i rodzinnych Świąt! Wesołego Jaja!

Pozdrawiam
Tomaszowa