wtorek, lutego 19, 2013

Chwile


Chwile są ... 


albo bywają ...


czasem 5 minut jest tą chwilą, która ratuje wieczność i przylatują anioły...


tylko po to by wieczność trwała w nieskończoność...


i tak mijają dni...

ćwiczę przesłonę i ekspozycję, czyli tryb manual w moim kochanym aparacie...
wiosny chcę, wiosny...

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Basiu piękne zdjęcia! Anioły takie " ciepłe " Widać wytrawne oko... Czekam na kolejne zdjęcia:))

witchqueen pisze...

Ja też chcę wiosnę, a cóż to za śliczności się opalały w piekarniku?:))

Bryzeida pisze...

Trenuj trenuj! Szukam dobrego fotografa ;-)