Wianek z wrotyczu

Dziś jest zimno,chodzimy w kurtkach i bluzach, a jeszcze tydzień temu były upały. Tęsknimy za ciepłem, słońcem, nawet za komarami!!  Chciałoby się leżeć plackiem na trawie i objadać się lodami, pić sok pomarańczowy z martini i korzystać z lata, a tu zimnica... Mimo to mamy u siebie kawałek lata, wspomnienie tych upalnych dni...



Wianek z wrotyczu, o którym możecie poczytać tu...



wygląda cudnie, jak Słońce:) ale uwaga ze względu na kolor uwielbiają go również wszelkiej maści robaczki!! zanim przyniesiecie go do domu, porządnie go wyczyśćcie!! Bardzo mocno pachnie i świetnie się zasusza!!  Ja zrobiłam go na podkładzie słomianym, bukieciki szpilkowałam podobnie jak tu.


Wianek zgłaszam na wyzwanie    Beris Art 
Miłego dnia!!
Basia

Komentarze

Piękny wianek od razu zaczyna się marzyć o domku z ogródkiem - czym przymocowujesz kwiatki- szczególnie te krótkie niebieskie / dla Gosi /:)
Berberis pisze…
Cudny wianek :)))) Bardzo mi sie podoba :))
***
Dziękuję za udział w wyzwaniu BerisArt :)
Łucja-Maria pisze…
Witaj !
Wpadam do Ciebie od Ewy.
Zachwycała się Twoim pachnącym wiankiem . I bardzo słusznie.
Jest prześliczny.
Masz piękny blog.
Przypuszczam, że będę u Ciebie częstym gościem.
Serdecznie pozdrawiam

Popularne posty