Misz masz:)

Dzisiaj wianek Misz masz:) tak naprawdę każdy wianek kojarzy mi się z jakimś jedzeniem...a ten z czerwonym winem albo bograczem...widocznie nadal jestem pod silnym wpływem "Jedz, módl się i kochaj". Ten wianek to połączenie cebulki i kocanki suszonej. Wygląda fajnie, znalazł oczywiście już właścicielkę:) i mam nadzieje, że dobrze spełnia swoją funkcje:)
Pogoda nie nastraja optymistycznie, za oknem mamy 10 stopni i strasznie silny wiatr...kot i pies nie wystawiają nosa z domu, nawrót zimy?? ludzie co się dzieje? mamy truskawki, pochłaniamy je w kilogramy, a mimo to w domu jakaś nerwowa atmosfera, jakby wszyscy byli poirytowani zmianą pogody...jak zatrzymać lato w wiankach, jak nawet wiosna jest bardzo niewiosenna?




Czerwone wino

Bardzo wcześnie jest jesień. Coraz wcześniej słońce
Za jezioro z ołowiu w drżące spada trzciny.
Dzień jest po to, by sennie płynęły godziny,
A wieczór, by oglądać gwiazdy spadajace.

Renoir chyba w sadzie pomalował śliwy,
Tak ich skórka zielona, a brzegiem liliowa,
I wszystko tu coś znaczy, tylko brak na słowa.
Ach! jak tu odpowiedziec, czy jestem szczęśliwy?

Jak nurek schodzi w mroki tajemniczych głębin,
Gdzie się przepych koralu bogato rozpina,
Tak ja wypijam wzrokiem czerwoność jarzębin,
Lub próbuję wargami czerwonego wina.

Jan Lechoń






wieczorem lampka wina musi być...

Komentarze

Bryzeida pisze…
musi być lampka wina, żeby były korki na ważki :-) Nadrabiam zaległości.

Popularne posty