Mikołajki:))

Witajcie!!!
Dziś w nocy dzwonki obudziły mnie i dzieci, na naszych deskach po całym domu Mikołaj zostawił pełno śladów. Zjadł dwa rogaliki drożdżowe i wypił mleko, które dzieci mu zostawiły na blacie. Jednak nie od razu była radość z prezentów, bo w wyczyszczonych butach znalazły się malutkie rózgi, jako ostrzeżenie ,by do Wigilii dzieci były grzeczne:)) obok butów znalazły się wielkie torby z prezentami. Dzieci postanowiły, że będą super grzeczne i cały ranek bawiły się razem:))nowymi prezentami. Dziś wieczór bajek,ale wcześniej maluchy jadą do babci ,by zabrać to co zostawił u nich ten "zapominalski" Mikołaj:)) ja też mam dziś prezent dla siebie, dzięki wspaniałej osobie:)) i jej rodzinie idę na koncert Grzegorza Turnaua!!!!spełnienie marzeń licealistki, studentki, w pierwszej ciąży mój synuś słuchał Turnaua razem ze mną:)) 
 Parę dni temu mój synuś wykonał taką pracę na religię:)) troszkę, ale tylko troszkę mu pomogłam:) a praca w temacie Mikołaj!!!

liczy na nagrodę:))a ja jestem z niego dumna, ma siedem lat, a pracuje bardzo ładnie i chętnie:))




W niedzielę ponownie przychodzą do mnie dzieci ,aby spotkać się i popracować. Najbardziej cieszą się moje szkraby, bo w domu imprezka:)) Muszę się przygotować i dlatego wczoraj w lodowatej pracowni robiłam naturalną bombkę!!( w pracowni , jak i w całym domu mam 17 stopni,bo od czwartku mamy zepsuty piec!!! podobno dziś dojedzie do nas pan ,który naprawi nasze małe cudo:)) tak więc na naszym spotkaniu zrobimy bombki:)) oczywiście każda będzie inna, materiały będą do dyspozycji dzieci, ja tylko stworzyłam dla nich propozycję:)) ponieważ choinki jeszcze nie mam w domu, na dworze zimno i wietrznie, więc za wieszak posłużyła mi moja palma:)) oto bombka naturalna!!




wszystkim odwiedzającym mojego bloga  życzę cudownego dnia, dużo prezentów i dobrej zabawy:))
pozdrawiam Basia

Komentarze

aga melnik pisze…
Śliczna! Uwielbiam takie naturalne ozdoby! Moja córcia lat 8, też musi wykonać pracę pod tytułem Św. Mikołaj. Wasza jest cudna! Lubię takie pełne obrazy, a dzieciaki teraz aby szybko, tylko szkic, prosty rysunek, najlepiej bez tła i szczegółów.Wiem, bo pracuję z nimi na co dzień, a mam grupę wyjątkowo mało kreatywną i nie wierzącą w swoje możliwości. No ale pracujemy nad tym! Pozdrawiam!
AGATKA pisze…
Już Mikołaj grzeje sanie, czego pragniesz niech się stanie.
Każde z marzeń skrytych w głębi Święty Dziadek może spełnić, a gdy Mikołaj Cię ominie zrób na wieczór smutną minę bo to obowiązek Świętych by przynosić nam prezenty . Gdy pierwsza gwiazdka błyśnie na niebie Święty Mikołaj przyjdzie do Ciebie, a potem odleci i skryje go mrok lecz się nie martw - wróci za rok.
Magmark pisze…
U nas też Mikołaj zawitał i pozostawiał w bucikach smakołyki :)
naszapolana pisze…
hehe no i u mnie też była rózga. :-) a naturalne bombka urocza. :-)
Qra Domowa pisze…
BASIU JEDEN DZIEŃ NIEGRZANIA W MOJEJ CHATCE...I RANO MIAŁAM 15 STOPNI....ZAMARZAM:)))POZDRAWIAM

Popularne posty