poniedziałek, listopada 14, 2011

jesienne warsztaty!!


Ach te niedzielne popołudnia!! Jeszcze wolne, a człowiek czuje oddech poniedziałku...dlatego zaprosiłam do mojej pracowni dzieci i ich koleżanki. Warsztaty domowe-jesienne dekoracje:))wspominam je czule, zresztą jak i dzieci, zwłaszcza moje, bo to przecież niezła zabawa- ziarno zasiane kiełkuje!!!



 przeglądając prasę florystyczną i blogi natknęłam się na taką propozycje układania bukietów w dyniach ozdobnych, zaglądnijcie również do http://florentyna-groszkiire.blogspot.com/ właśnie tam upewniłam się , że moje dzieci poradzą sobie z pestkami z dyni:)) choć mąż miał małe problemy by pościnać nam dyńkowe głowy:))




kiedy dzieci weszły do pracowni tylko było słychać  "och.ach" i co robimy??? co robimy?? jakie zaskoczenie było kiedy łyżeczkami miały wyciągać pestki z dyni!!potem nazywaliśmy sobie liście, kwiaty i największe emocje budziły fasolki i poszukiwanie fioletowej w śród czarnych fasolek!!i klej co wszystko klei i biedronki i gąsieniczki!! i ciasteczka:)))






dziękuje moim koleżankom za odwiedziny i wsparcie!!

na kolejne warsztaty zapraszam już 11 grudnia!!
spotkanie pt "Zimowe gwiazdki"

a Wam życzę miłego dnia!!!
Basia

6 komentarzy:

naszapolana pisze...

świetne pomysły, ta japońska sztuka robienia ikeban jest mi znana od dziecka. Mama pałała się tą sztuką, wbijając suszki w plastelinę bo w latach 80-tych można było pomarzyć o profesjonalnych gąbkach wodochłonnych. Wszystko u Was wyszło ślicznie. pozdrowienia

Drobiazgi domowe pisze...

Rewelacja!
Gratuluję pomysłu zapewnienia dzieciom tak fajnych, kreatywnych zajęć.
Super.

Pozdrawiam

Ada

Kasia pisze...

Brawo , brawo za chęci tworzenia i uczenia maluchów tej sztuki.
mało komu w tych czasach chce się robić coś więcej ,niż musi:))
Jestem pełna podziwu!!!

anita się nudzi pisze...

ale super,musiała być cudowna zabawa:]

florysztuka pisze...

naszapolana ja też jako dzieciak z mamą układałam suszki w plastelinie:))
Drobiazgi domowe dziękuje:))
Kasiu znasz mnie wiesz, ze zawsze kombinuje:))
anita się nudzi było super!! dzieciaki już się nie mogą doczekać kolejnego spotkania:)) zresztą ja też!!

wszystkim dziękuje za odwiedziny!!

Anonimowy pisze...

Pomysł swietny zabawa jeszcze lepsza a w szczególności dla dzieci , które były zachwycone z tego co wiem a juz napewno moja Ola , która zrobiła swóją kompozycje dla mamy.... czyli dla mnie ....polecam warsztaty z Pania Basią i doszły mnie słuchy , że w grudniu szykują się ponownie już w scenerji Świąt Bożego Narodzenia więc zapowiada się nieżle ...gratuluję Basia i życzę powodzenia
Ania .........