niedziela, lutego 27, 2011

słońce wyszło i powstało coś z niczego, bo w domu brak czegokolwiek wiosennego!!




a do tego upiekłam sama chlebek:))  buziaki niedzielne!!

2 komentarze:

Estera pisze...

Cuda wianki! I te ptaszki! Urocze. Czuć wiosnę u Ciebie. U mnie w Krakowie słońce pięknie świeci... Przesyłam Ci je :) Chlebek też sama piekę. Uwielbiam jego smak :)

Danuta pisze...

Fajny wianeczek zrobiłaś. A że uwielbiam cebulkę to chylę czoła ;-)))Oj i chlebuś widzę. Pychotka. Całuski