początek...

koniec i początek każdego roku są tak samo trudne, bo najpierw robimy podsumowania, a potem planujemy na nowo nasze, ulepszone życie...chciałabym Wam życzyć ,aby żyło się łatwiej zwłaszcza na początku tego roku, żeby piękne chwile przestały być tylko chwilami ,a my sami żebyśmy nauczyli ułatwiać sobie życie, a nie je tylko komplikowali bez potrzeby...ja od kiedy mam dwoje małych dzieci, które są całym moim życiem przestałam planować ,ale co lepsze chyba zaczęłam mieć marzenia!!więc marze teraz co dzień  o tym bym umiała wstawać codziennie z uśmiechem, bym kochała również siebie,a nie tylko wszystkich dookoła...więc marze o czasie tylko dla siebie i ze sobą, i spełniam powoli każde marzenie... bukiet ślubny sugeruje początek:))
więc Szczęśliwego Nowego Roku!!!!!!!!

Komentarze

joanna1966 pisze…
Kim jest ta dziewczyna co z bukietem pobiegła do ołtarza? szczęśliwa chociaż? Wiesz, że pamietam swoje ślubne bukiety:) choć śluby brałam "przy okazji" raczej,nie dla fety. Za pierwszym razem nazbieraliśmy stokrotek pęk wielki - przewiązałam je szarfą i...już:) Za drugim wzięłam do kościoła pęk bielusieńkich goździków, obciętych na krótko, tak, że tworzyły białą kulę i...już;) tak mnie jakoś ciągnie to białych kwiatków:)))) Masz rację Basiu początek i koniec roku są jednakowo trudne - i z upływem kolejnego zdajemy sobie sprawę jak mało czasu przed nami i jak wiele jeszcze do zrobienia... twórczego zapomnienia się życzę ci przy tworzeniu tych pachnących arcydzieł.

Ps. Niedawno widziałam świetną rzecz - jak dla Ciebie stworzoną. Obraz wykonany z ususzonych kwiatów z bukietu ślubnego w kształcie i formie zbliżony do oryginału... Kapitalny pomysł, bo każda panna młoda przechowuje swój bukiet przez lata:0

Popularne posty